Rudi
Bardzo dobry, wszechstronny produkt, świetne brzmienie
Komentarz z 19 maja 2026 — Doświadczenie z 7 maja 2026
Gold Note PH-10 to innowacyjny przedwzmacniacz gramofonowy, który na nowo definiuje oczekiwania wobec wydajności audio. Zaprojektowany i wyprodukowany przez Gold Note, firmę z siedzibą w pobliżu Florencji we Włoszech, produkt ten słynie z eleganckiego wzornictwa, łatwości obsługi i wyjątkowych funkcji.
Już na pierwszy rzut oka Gold Note PH-10 przyciąga uwagę śmiałą, nowoczesną stylistyką. Łączący włoską elegancję z technologiczną solidnością, PH-10 ma półszeroką obudowę, co ułatwia jego ustawienie w dowolnej przestrzeni. Dostępny w trzech kolorach — srebrnym, złotym i czarnym — korpus wykonany jest z jednego kawałka aluminium, co zapewnia sztywną strukturę tłumiącą wibracje oddziałujące na znajdującą się wewnątrz płytkę drukowaną. Eleganckie diagonalne otwory wentylacyjne zdobiące górę, boki i spód PH-10 nadają mu wygląd włoskiego samochodu sportowego, a logo Gold Note jest wytłoczone na górze i powtórzone na małym, złotym medalionie na przednim panelu każdego urządzenia.
Jedną z najbardziej wyróżniających się cech PH-10 jest innowacyjny system sterowania i 2,8‑calowy kolorowy wyświetlacz TFT. Wszystkie funkcje przedwzmacniacza gramofonowego, takie jak typ wkładki (MM — z ruchomym magnesem lub MC — z ruchomą cewką), korekcja, wzmocnienie i obciążenie impedancyjne, można szybko i łatwo ustawić dzięki systemowi sterowania jednym pokrętłem (SKC) i kolorowemu ekranowi. Wybór krzywej korekcji (EQ) można zmieniać w locie podczas odtwarzania muzyki, co pozwala na specyficzne dostrojenie dla każdej płyty. PH-10 oferuje trzy różne krzywe korekcji: RIAA, America-CBS-Columbia oraz Decca-London. Ponadto każdą z nich można skonfigurować w trybie „enhanced”, który zapewnia lekkie podbicie górnego zakresu charakterystyki EQ. Dodatkowo PH-10 udostępnia dziewięć ustawień obciążenia impedancyjnego (10, 22, 47, 100, 220, 470, 1000, 22k i 47k omów), które można wybierać w locie, aby szybko i łatwo uzyskać optymalne dopasowanie do szerokiej gamy wkładek.
Panel tylny PH-10 obejmuje wyłącznik zasilania i pełny zestaw wejść: gniazdo zasilania IEC, dwa komplety niezbalansowanych wejść RCA z dedykowanymi zaciskami uziemienia, gniazdo dla przewodu zasilacza PSU-10, port firmware mini-USB oraz prawdopodobnie port serwisowy lub testowy. Wyjścia obejmują zestaw zbalansowanych XLR oraz niezbalansowanych RCA.
Pod względem konfiguracji PH-10 jest niezwykle łatwy w instalacji. Półszeroka obudowa bez trudu mieści się na półce lub na górze stojaka bądź szafki. Jeśli korzystasz z opcjonalnego zewnętrznego zasilacza PSU-10, Gold Note zaleca umieszczenie PSU-10 po lewej stronie PH-10, aby ułatwić podłączenie przewodu zasilającego DC i zminimalizować zakłócenia między obydwoma komponentami. Po włączeniu głównego wyłącznika z tyłu PH-10 przechodzi w tryb czuwania, aż do naciśnięcia pokrętła sterującego. Jeśli przytrzymasz to pokrętło przez trzy sekundy, PH-10 przejdzie w tryb aktywny i włączy ekran sterowania. Po wyświetleniu obrazu pokrętło służy do wyboru wejścia (Phono 1 lub Phono 2), typu wkładki, krzywej EQ, wzmocnienia, wejścia i obciążenia impedancyjnego itd.
Rudi
Bardzo dobry, wszechstronny produkt, świetne brzmienie
Komentarz z 19 maja 2026 — Doświadczenie z 7 maja 2026
Manuel
Wszystko idealnie, cena bardzo konkurencyjna i szybka wysyłka.
Komentarz z 11 maja 2026 — Doświadczenie z 30 kwietnia 2026
Philippe
Co powiedzieć o tym przedwzmacniaczu Goldnote PH-10, jeśli nie to, że pozwolił mi przejść z dość niemiałego dźwięku „hifi” (w porównaniu z Goldnote) do dobrze zdefiniowanego dźwięku hi-fi.
Nakreślę tło.
W pomieszczeniu o kubaturze 85 m³ amplituner Yamaha R-N600A, kolumny Monitor Audio Silver 50 7G, fabrycznie zmontowana wkładka Audio Technica AT-VM740xML/H oraz gramofon vintage Denon DP-30L… to działa, ale… brakuje pazura.
Początkowo problem wydaje się pochodzić od amplitunera Yamaha. Nie mówię, że nie jest dobry… ale jest trochę za słaby pod względem dB.
W internecie kupuję malutki (gabarytowo) chiński przedwzmacniacz, żeby „sprawdzić jego możliwości” (skończy u mojego siostrzeńca)… biorąc pod uwagę jego śmiesznie niską cenę.
Jest lepiej, ale nadal muszę za bardzo podbijać dB, aby uzyskać satysfakcjonujący dźwięk… nie daje tego, czego od niego oczekiwałem.
Wkracza Goldnote PH-10… i tu odkrywam inny świat… a nawet nie wspominam o jego „włoskim” wyglądzie… świetny design.
Bardzo wyraźny zysk, akustyka z dobrze rozdzielonymi kanałami i instrumentami, nie zapominając o możliwości podłączenia do niego 2. gramofonu (no tak… mam na strychu Sony, które… :-) ).
A do tego, oprócz tego, że jest praktycznie plug & play, oferuje mnóstwo możliwości regulacji.
Ostatecznie mogę tylko polecić ten mały przedwzmacniacz Goldnote PH-10.
Komentarz z 4 maja 2026 — Doświadczenie z 23 kwietnia 2026