Pierre
Dobry produkt, łatwy w użyciu, bardzo muzykalny.
Komentarz z 21 kwietnia 2026 — Doświadczenie z 9 kwietnia 2026
Ten produkt nie jest już dostępny w sprzedaży!
PSU-5 został specjalnie zaprojektowany, aby dostarczać wysokiej jakości zasilanie do przedwzmacniacza gramofonowego Gold Note PH-5. Inspirowany jest filozofią oddzielnych, wysokiej klasy zasilaczy marki, takich jak PSU-10 i PSU-1000.
Jego architektura opiera się na liniowym zasilaczu z niestandardowymi transformatorami wyprodukowanymi we Włoszech. Zapewnia to stabilne i stałe zasilanie, wolne od szumów i zakłóceń z sieci elektrycznej. Wbudowany filtr indukcyjny skutecznie blokuje zakłócenia.
PSU-5 wykorzystuje układ z 2 transformatorami dla stopnia zasilania liniowego. Zapewnia to optymalne warunki pracy dla PH-5, dostarczając obfite i ultra czyste zasilanie.
Szum sieciowy jest eliminowany dzięki indukcyjnemu filtrowi z podwójną cewką, który całkowicie izoluje PH-5. To hojne i wolne od zakłóceń zasilanie pozwala na zwiększoną dynamikę, więcej detali i optymalny realizm sceny dźwiękowej.
Aby zminimalizować szumy i zakłócenia, PSU-5 posiada trzy regulatory napięcia o bardzo niskim poziomie szumów. Regulatory te utrzymują maksymalne wahania napięcia wyjściowego na poziomie zaledwie 0,05%, zapewniając czyste i stabilne zasilanie podłączonych komponentów audio.
PSU-5 jest specjalnie zaprojektowany do współpracy z przedwzmacniaczem gramofonowym Gold Note PH-5. Łączy się z PH-5 za pomocą dedykowanego kabla zasilającego, zapewniając bezpieczne i niezawodne połączenie między dwoma komponentami.
Pierre
Dobry produkt, łatwy w użyciu, bardzo muzykalny.
Komentarz z 21 kwietnia 2026 — Doświadczenie z 9 kwietnia 2026
Andrea
Doskonały komponent, poprawiona dynamika i przestrzenność. Dla mnie to rozwiązanie ostateczne. Wielkie dzięki
Komentarz z 10 kwietnia 2026 — Doświadczenie z 30 marca 2026
Stephane
Dodatkowy atut z przedwzmacniaczem gramofonowym PH-5. Z mojej strony wciąż w okresie docierania. Szczerze mówiąc, uważam, że to plus dla lepszego odsłuchu, jeśli możesz sobie na to pozwolić.
Komentarz z 10 lutego 2026 — Doświadczenie z 11 października 2025