Francois
Posiadam Matrix Audio TT-1 od 30 czerwca. Jego design jest udany i kompaktowy, pracuje od około 60 godzin (posiadam też MA Element S od jego premiery, około 3 500 godzin).
Bardzo cenię tę markę.
TT-1 jest zintegrowany z moim systemem głośnikowym > podłączony przez I2S do DAC Gustard X26 III, dalej do wzmacniacza Hegel H190 (symetrycznie), do kolumn Sonus Faber Sonetto VIII.
Nie używam streamingu, tylko FLAC, od 16 bitów/44,1 kHz do 24 bitów/96 kHz, zgrane z CD lub pobrane z Bandcamp.
Do TT-1 kupiłem dysk SSD M.2 NVMe 2280 PCIe Gen 4 o pojemności 2 TB, aby przechowywać na nim całą moją muzykę. Kopiowanie zewnętrznego SSD Samsung T7 2 TB na wewnętrzny SSD zajęło trochę czasu (kilka godzin dla około 1,4 TB muzyki), ale przebiegło bez problemu. (Wystarczy uzbroić się w cierpliwość!)
Wewnętrzna zatoka SSD może pomieścić do 4 TB! Ma również dwa zewnętrzne porty USB do podłączenia na przykład dwóch zewnętrznych SSD po 2 TB.
W takim przypadku (wewnętrzny + zewnętrzny) muzyka jest dobrze scalana w aplikacji MA.
Aby dodać nową muzykę, wystarczy skopiować ją w taki sam sposób jak wcześniej, wybierając miejsce kopiowania przez menu aplikacji MA > prosto i skutecznie.
Aplikacja MA Remote działa w ten sposób perfekcyjnie; żadnych błędów ani niczego podobnego.
Podczas odsłuchu na tym systemie, dokładnie tym samym co z MA Element S, stwierdzam tę samą jakość dźwięku, ale z odrobiną większej ilości detali. (a przecież to tylko playery)
Dźwięk jest „czysty”, typowy dla marki, bez jakiejkolwiek agresywności ani podbicia basów, idealny do czystego, realistycznego i precyzyjnego odsłuchu.
Aplikacja MA Remote działa perfekcyjnie.
Jedyną wadą, (moim zdaniem), jest brak możliwości bezpośredniego dostępu do swojej biblioteki muzycznej z poziomu urządzenia (na przykład w razie awarii internetu), ponieważ wszystko odbywa się przez aplikację MA.
Podsumowując, w pełni zadowolony!
Komentarz z 19 czerwca 2026 — Doświadczenie z 30 maja 2026
Przetłumaczone automatycznie — Pokaż oryginał (Francuski)
J'apprécie beaucoup cette marque.
Le TT-1 est intégré à mon système d'enceintes > connecté via I2S au DAC Gustard X26 III, vers Amp Hegel H190 (symétrique), aux enceintes Sonus Faber Sonetto VIII.
Je n'utilise pas le streaming, seulement FLAC, de 16 bits/44,1 kHz à 24 bits/96 kHz, extraits de CD ou téléchargés depuis Bandcamp.
Pour le TT-1, j'ai acheté un SSD M.2 NVMe 2280 PCIe Gen 4 de 2 To afin d'y stocker toute ma musique. La copie du SSD externe Samsung T7 de 2 To vers le SSD interne a pris un moment (plusieurs heures pour environ 1,4 To de musique), mais s'est déroulée sans problème. (Il suffit d'être patient !)
L'emplacement SSD interne peut accueillir jusqu'à 4 To ! Il dispose également de deux ports USB externes pour connecter, par exemple, deux SSD externes de 2 To.
Dans ce cas (interne + externe), la musique est bien fusionné sur l'app MA.
Pour ajouter de la nouvelle musique, il suffit de la copier de la même manière qu'auparavant, en choisissant l'emplacement de copie via les menus de l'application MA > simple et efficace.
L'application MA Remote fonctionne parfaitement de cette façon; aucun bugs ni autres.
À l'écoute sur ce système, exactement le même qu'avec le MA Element S, je constate la même qualité sonore, mais avec un peu plus de détails. (pourtant ce ne sont que des players)
Le son est « clair », typique de la marque, sans aucune agressivité ni amplification des basses, idéal pour une écoute pure, réaliste et précise.
L'application MA Remote fonctionne parfaitement.
Le seul inconvénient, (à mon sens), est de ne pas pouvoir accéder à sa bibliothèque musicale directement depuis l'appareil (par exemple en cas de panne d'internet), car tout passe par l'application MA.
Au final, pleinement satisfait !















